Rozwiń Biznes, Ciało, Umysł i Duszę
Zostań na bieżąco. Czytaj do kawy w sobotę o 9:00

LIFESTYLE

Listopad 19, 2023 – LepszyJutro

Zyskaj spokój w chaotycznym życiu

W naszych życiach pojawia się coraz więcej chaosu. Tempo życia wciąż rośnie z dnia na dzień.

Im jest trudniej, zatracamy się jeszcze bardziej w niepokoju, co przesuwa nas coraz bardziej w stronę strachu. To błędne koło.

Nasza uwaga w przekazie głównego nurtu skierowana jest tylko na negatywnych tematach, na pokazywaniu tych złych aspektów i przedstawiana ich jako rzeczywistość.

Więc takie podejście przyjmuje też większość społeczeństwa (rosnący trend samodoskonalenia, zaczyna łagodzić ten problem i coraz więcej osób, zmienia nastawienie).

Powiększając problemy, tylko utrudniamy sobie sprawę. 

Należy więc je pomniejszyć. Jak to zrobić? Sposobów jest wiele…

Ale fundamentem ich wszystkich jest …. spokój.

Mówi się: Tylko spokój nas uratuje.

We wszystkim w życiu potrzebny jest balans. Jeżeli dostrzegasz dużo chaosu w swoim życiu, potrzebujesz również dużo spokoju.

Jak wprowadzić spokój do chaotycznego życia możesz się zastanawiać.

Otóż wprowadź czas na aktywności takie jak 15-minutowa medytacja, 30 min – 60 min spacer i skup się w tym czasie na sobie. Żadnej muzyki, nie rozpraszaj uwagi, skup ją na sobie.

Chaos a spokój

Do siły i ważności balansu, dochodzę za każdym razem gdy rozmyślam nad jakąś sprawą. Istnieje ona niemal w każdym przypadku.

Dlaczego chaos i spokój to nieodłączne elementy układanki?

Jak by wyglądało nasze życie, gdybyśmy wszystko robili powolnie — pewnie nie zrobilibyśmy za wiele.

Jak wyglądałoby nasze życie, jak wszystko robilibyśmy w pośpiechu — dochodzilibyśmy do wielu problemów. Problem w tym, że nie ma w nim czasu na rozwiązanie tych problemów. 

Poza tym, w niektórych firmach jest chaos i będzie. Ze stoickim podejściem nie wściekajmy się, na co nie mamy wpływu i skoro tu nie ma spokoju, potrzebujemy go po pracy.

Nie rozwiązane problemy się nawarstwiają.

Największy paradoks dotyczący spokoju jest taki, że ludzi myślą, że nie mają czasu na spokój, gdyż ich życie jest takie szybkie, stresujące, a sęk w tym, że ich życie jest takie, bo nie ma w nim czasu na spokój i czystą obserwację.

Ludzie potrafią po ciężkim dniu w pracy, wrócić do domu i dalej drenować się z energii, oglądając telewizję, grając w gry, jedząc śmieciowe jedzenie itd.

Problem możemy rozwiązać tylko spokojem. 

Ile razy jak tkwiłeś w jakiejś kiepskiej sytuacji i próbowałeś natychmiast pozbyć się problemu i go rozwiązać. W takiej sytuacji trudno jest do czegoś dojść.

Odejdź od problemu, przejdź z trybu działania do spokoju i obserwacji. Najlepszym sposobem, aby odejść od problemu, jest dosłownie wyjść z domu i iść na spacer.

Wyłącz emocje towarzyszące, wyłącz swoje przekonania i mądrości. Otwórz umysł i przenieś się do świata obserwacji i spokoju.

50%-50%

Wielu z nas żyje w ciągłym stresie, nawet jak złagodzimy stres kofeiną, cukrem, telewizją, grami itd. to dalej nasze emocje działają na 110%. Nie ma odpoczynku. 

Kolejny dzień jest taki sam albo gorszy. Nie ma miejsca na rozwiązanie własnych problemów, ani na realny odpoczynek.

Ostatnio szedłem wieczorem po parku wieczorem i próbowałem wyłączyć wszystkie emocje towarzyszące i włączyć 100% obserwacji. Miałem problem i nie wiedziałem, jak go rozwiązać.

Nie chodzi tu o rozglądanie się wokół siebie, a analizę mojego dnia z całkiem innej perspektywy.

Lubimy patrzeć na swój dzień i wszystko oceniać — to było takie; to nie było takie, a powinno; to było niesprawiedliwe itd. 

Ja na tym spacerze przyjąłem pozycję niewiedzy. Mówiąc sobie: -dobra, skoro w tym dniu nastąpiło kilka problemów, z którymi nie wiedziałem, jak sobie poradzić to chyba nie powinienem wypowiadać się z pozycji eksperta i mówić co jakie jest.

Czysta analiza wydarzeń – 0 emocji, 0 ego, 0 stronniczości po prostu proste pytania i obserwacja przyczyn-skutków.

W pełnym spokoju na 30 minucie spacerowania, bez zbędnych emocji po całym dniu, w końcu poczułem spokój. Po chwili spokoju, mój umysł zaczął rzucać pomysłami i rozwiązaniami.

Wtedy uderzył mnie zastrzyk dopaminy i pomyślałem: No tak! Przecież! – Spokój!

Spokój — fajnie. Fajnie jest być spokojnym, ale czy samym spokojem osiągnę coś w chaotycznym dniu. Chyba nie.

Więc dalej potrzebuje ciężkiej pracy i zmagania się. To rodzi kilka problemów. Naturalne.

I wtedy doszedłem do wniosku.

1 połowę dnia tą od pracy, projektów, 1 słowem działania. Działam na pełnym gazie — doświadczam jak najwięcej. 

2 połowa dnia czytanie książek, oglądanie video edukacyjnych, spacer/bieganie, medytacja, pisanie, posiłki, prysznic w tych czynnościach w ogóle nie potrzebuje być niespokojny i pobudzony. To jest czas na pełny spokój — wyłączenie emocji i czystej obserwacji, aby rozwiązać i złagodzić wszystkie problemy z 1 części dnia, oczywiście ładując energię przed dniem kolejnym.

Doszedłem do tego, będąc w pełnym spokoju, po całym dniu doświadczania. To jest klucz.

Doświadczenie i spokój

To doświadczenie pozwala nam zachować spokój. Bez żadnych umiejętności i wiedzy, nie odnajdziemy się w żadnym środowisku. Niezależnie jak spokojni będziemy.

Doświadczenie zdobywamy jedynie działaniem. 

Czytanie nie da ci doświadczenie. Czytanie to w skrócie doświadczenie innych ludzi. Jest dużym ułatwieniem, gdy czytamy na temat, w którym działamy, ale bez działania stoimy w miejscu.

Niezależnie czy pracujesz, czy się uczysz, a może masz teraz czas wolny. Potrzebujesz balansu.

Przyjmijmy sytuację, że pracujesz 8h dziennie. Po pracy potrzebujesz 2h na pracę nad własnym projektem (idealnie 4h). Nie musi to być od razu wielki biznes. W weekend pracujesz 10-12h nad własnym projektem.

Mnie też łatwo było kiedyś myśleć: skoro pracuje 8h dziennie, to nie mam czasu już na nic więcej, więc nic nie będę robił. Z takim nastawieniem i brakiem celu, zatopiłem się w uzależnieniach.

Pracując nad własnym projektem zdobywasz umiejętności w tym co cię ciekawi i co lubisz. I rzeczywiście osiągasz wyniki w tym, bo budujesz ten projekt. Nie masturbujesz się wiedzą wyłącznie.

Usłyszysz — zapomnisz
Zobaczysz — zapamiętasz
Zrobisz — zrozumiesz

Po tym okresie doświadczeni 8h + 2/4h – jest czas na całkowity spokój. Wyłącz wszystkie emocje. 

To jest idealny okres na zaczerpnięcie wiedzy, aby lepiej poradzić sobie następnego dnia z działaniem i pielęgnacja nawyków uspokajających. W moim przypadku są to 3 nawyki — spacer/medytacja/dziennik. 

Ja wiem, że nie ma tu czasu na gry, filmy itd. Pracuj nad odpowiednim projektem, co da ci tyle frajdy co te rozrywki i trwaj tak w tym nowym nawyku, a nie będziesz tego potrzebować.

Zmień życie o 180 stopni!

Kiedyś wpadłem w pułapkę porannych nawyków.

Im więcej o nich czytałem, tym bardziej grzązłem. Do tego stopnia, że nie potrafiłem odrzucić żadnego nawyku, bo ,,każdy był taki ważny”.

Problem w tym, że aby wykonać każdy mój nawyk, potrzebowałem bitych 3 godzin.

Podczas tych nawyków posiłek już musiał zostać zjedzony, co powodowało rozleniwienie.

Wypita była już też kawa, która mi dawała zastrzyk energii podczas wykonywania nawyków, ale gdy przychodził czas na pracę, peak się kończył.

Natrafiłem wtedy na osoby promujące: Zrób najważniejsze zadanie dnia jako 1 rzecz — postanowiłem przetestować.
Przesunięcie nawyków z rana na wieczór to był prawdziwy game changer.

1. Pierwszy raz udało mi się wykonywać wszystko, co miałem do zrobienia tego dnia

2. Nawyki były dla mnie czystą przyjemnością po całym ciężkim dniu

Ciężko jest skupić się na medytacji i polubić ją, gdy wiesz, ile masz dzisiaj do zrobienia.

Teraz dzielę dzień na 2 części:

1 połowę dnia ciężka praca

2 połowa dnia wyłączam emocje i przechodzę w pełny spokój. To jest czas na sport, spacer, edukację — czytanie książek i oglądanie video, medytację, dziennik, planowanie.

*Tip — Udało mi się pozbyć wszystkich uzależnień, gdy pozbyłem się nudy z dnia. Ustaw sobie wysoki cel, zapełnij dzień zadaniami, edukacją, nawykami. A nie będziesz miał czasu na szkodliwe uzależnienia. Po kilku dniach polubisz nowy styl życia.

Grant Cardone powiedział kiedyś, że wyszedł z twardych narkotyków, dopiero gdy każdą sekundę dnia wypełnił pracą. Wybierz odpowiedni projekt, a da ci dużo frajdy i realne WYNIKI!

Podczas pracy wypij ulubioną kawę, czytając, wybierz książkę, na temat który cię jara, na spacerze słuchaj ulubionych podcastów czy video rozwojowych. Rozwój nie jest wcale nudny.

Scroll to Top